Podziemne Miasto Osówka – bo tak nazwano ten kompleks po wojnie – można zwiedzać przez cały rok z przewodnikiem. W masywie Osówki są udostępnione do zwiedzania obiekty naziemne z okresu II wojny światowej oraz podziemne sztolnie nazistowskiego projektu “Riese”. Podziemne Miasto Osówka to jeden z najważniejszych obiektów militarnych z czasów II wojny światowej na Dolnym Śląsku, budowany przez III Rzeszę od 1943 do 1945 roku jako część tajnego projektu pod kryptonimem Riese. Cała ta teoria powstała ponieważ nie bardzo mi pasuje całość do jakości i dokładności wykonania w porównaniu do wszystkich innych niemieckich budowli większych czy mniejszych, jeden zrzut i po temacie. Byłem tam dzisiaj pozwiedzać i co do „siłowni” naszła mnie pewna myśl (oczywiście to tylko moja teoria i pewnie nietrafiona).
Akcja Belfer II, czyli Siłownia na Osówce
Dopiero tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej podziemia zostały porzucone i niedokończone. W podziemiach nawet latem panuje niska temperatura, wskazana ciepła odzież. Obecnie turyści mogą zwiedzać podziemia na różnych czasowo trasach pod ziemią i na powierzchni. „Kasyno” i „Siłownia”, oddalone od siebie o 150 m, a także składy kruszywa, piasku i cementu oraz szyb wentylacyjny, łączący podziemia Osówki z wierzchołkiem góry.
- Ponieważ pozostawiony został w stanie nieukończonym; de facto mamy do czynienia z wylaną tylko podstawą właściwego obiektu, pojawiło się wiele spekulacji na jego temat.
- Budynek ten miał pełnić prawdopodobnie funkcje socjalne bądź biurowe.
- Przed wejściem do podziemi każdy otrzymuje kask.
- Dlatego opisywane miejsca nie zawsze są u mnie wyłącznie piękne i kolorowe.
- Zachęcamy do odkrywania historii osobiście, przy czym spacer po lesie jest zawsze wskazany.
- Pod okiem przewodnika turyści zostaną oprowadzeni po dostępnych częściach zamku i będą mogli wysłuchać wielu interesujących historii oraz legend.
- Ma Przełęczy Marcowej – wita mnie wiata i miejsca do piknikowania.
Akcja Belfer II – dzień drugi
Ich fascynujące opowieści sprawiły, że jeszcze bardziej zainteresował mnie temat tajemnic Gór Sowich. Po godzinach ciężkiej pracy należy się trochę przerwy. Zejście do miejsca, w którym od czasów wojny było zaledwie kilkadziesiąt osób, było czymś wyjątkowym. Praca szła pełną parą nawet w czasie dość solidnych opadów. Najprawdopodobniej jest to czop mający zamknąć to, co znajduje się poniżej. Kilku najtwardszych zawodników, po wypompowaniu wody, zeszło do podziemi.
Osówka – zwiedzając podziemia
Pierwszym obiektem był oczywiście kompleks Rzeczka. Jednak trudno koło Riese przejechać obojętnie. Riese zasłużyło na to, by mieć honorowe miejsce na naszej stronie. Jednak za namową naszych przyjaciół opiszemy wam to najbardziej tajemnicze miejsce w Polsce.
Góry Sowie… od spodu 3/4. Podziemny rejs.
Tą siłą roboczą byli oczywiście robotnicy przymusowi zgrupowani w nazistowskich obozach pracy. W czasie przygotowań do budowy kompleksu Riese, wprowadziła się do niego najpierw Śląska Wspólnota Przemysłowa, a później właśnie Organizacja Todt. Biurem konstrukcyjnym był też prawdopodobnie nieistniejący już dzisiaj (chociaż pozostały jego fundamenty), tzw.
Góry Sowie ze sporym dodatkiem okolicznych dolin (
Kliknij na datę/czas, aby zobaczyć, jak plik wyglądał w tym czasie.
Podczas tego wyjazdu wędrowałam po następujących miejscach:
Wyrażam zgodę na używanie mojego adresu e-mail i wysyłanie powiadomień o nowych komentarzach i odpowiedziach (w każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji). Zobacz koniecznie to miejsce i spróbuj odkryć najbardziej tajemnicze sekrety III Rzeszy. Zagadka nowe kasyna dostępne dla graczy z polski odnośnie przeznaczenia podziemi do dziś nie jest ostatecznie wyjaśniona.
Prowadzą nas dalej, ogrom korytarzy, wielkość hal (są takie wielkie, jak wnętrze sporego kościoła!) robią ogromne wrażenie! Nietrudno sobie jednak wyobrazić jak wysoka musiała być śmiertelność wśród więźniów! Ten przekaz dobitnie wywołuje na turystach gęsią skórkę i daję, choć odrobinę poczucie cofnięcia się w czasie o 70 lat.
Podziemia zamku Książ
Zachęcamy do odkrywania historii osobiście, przy czym spacer po lesie jest zawsze wskazany. Ogromne ilości cementu zwiezione tutaj najprawdopodobniej za pomocą kolejki wąskotorowej czekało na swój czas by zostać wykorzystanym przy budowie obiektów. Był to najprawdopodobniej szyb transportowy wykorzystywany przy budowie części podziemnej Osówki, Droga w górę daje trochę w kość, ale jest też bardzo przyjemna. Kawałek drogi za wyjściem z podziemnej trasy turystycznej zapuściliśmy się w górę, tuż nad podziemnym miastem.
Zostawiam zwiedzanie tych obiektów na taki wyjazd, gdzie będę mogła zobaczyć miejsca związane z projektem na spokojnie. Można tutaj uzyskać wszelkie informacje na temat możliwości zwiedzania obiektu oraz uzgodnić obsługę przewodnicką w języku obcym. Podobne działania były podejmowane również po wojnie, przez przeszukującą teren Armię Radziecką.